piłka nożna
Sporo emocji przyniosła 5. kolejka spotkań w Lidze Okręgowej Grupy Warmińsko-Mazurskiej.
W piątek (28.08) Czarni Olecko na wyjeździe grali z Orłem Czerwonka. Przed tym meczem zdecydowanym faworytem była ekipa z Olecka, jednak tego dnia boisko mocno to zweryfikowało. Zespół gospodarzy mocno napierał na bramkę Olecczan i to przyniosło skutek aż dwukrotnie. Goście musieli zacząć odrabiać straty. Sztuka ta udała się tylko połowicznie. W 88. minucie Mateusz Knoch zdołał strzelić bramkę kontaktową. Na więcej czarnych nie było stać i ostatecznie przegrali to spotkanie wyjazdowe 1-2.
W sobotę Mazur Pisz podejmował ekipę Błękitnych Pasym. Mazur, który w tym sezonie jeszcze nie punktował, mocno wziął się do roboty i ostatecznie wygrał 2-1, zgarniając komplet punktów.
W sobotę grała także inna ekipa Mazura, Wydminy. Jednak o tym meczu ekipa z Wydmin będzie chciała szybko zapomnieć. W pojedynku z Orlętami Reszel musieli uznać wyższość rywali i przegrali 1-5.
Grad bramek padł w Orzyszu, gdzie lokalne Śniardwy grały z GKS-em Kozłowo. 12 goli – tyle w sumie mogli podziwiać kibice tego popołudnia na stadionie przy ul. Leśnej. Niestety, żadna z drużyn nie potrafiła przechylić szali na swoją stronę i ostatecznie mecz skończył się wynikiem 6-6.
W tabeli liderem Mrągowia Mrągowo, Czarni są na 3. miejscu, Mazur Wydminy 13., Mazur Pisz 14. a Śniardwy 15.
