W miniony weekend odbyła się 2 kolejka spotkań w Superscore IV lidze.
W sobotnie popołudnie przed własną publicznością Mazur Ełk grał z ekipą Zatoki Braniewo.
Kibice zgromadzeni na stadionie przy Piłsudskiego na pierwsze trafienie musieli czekać aż do 59 minuty.
Piłkę do bramki Braniewa skierował Oskar Lach i tym samym dał prowadzenie ekipie z Ełku.
9 minut później ten sam zawodnik trafił po raz drugi i tym samym ekipa Mazura pokonała gości 2-0.
W innym sobotnim spotkaniu Mamry Giżycko podejmowały Sokoła Ostródę.
Lepiej to spotkanie rozpoczęła ekipa gości, wychodząc na prowadzenie w 29 minucie meczu.
Trener ekipy znad Niegocina w przerwie musiał mocno zmotywować swoich piłkarzy, gdyż już 4 minuty po gwizdku rozpoczynającym 2 część meczu zdołali doprowadzić do remisu.
Kilka minut później w 55 minucie Mamry strzelają jeszcze jednego gola i tym samym ogrywają Sokoła Ostródę 2-1.
Bardzo ciekawie było w Barczewie, gdzie lokalna Pisa podejmowała drużynę lidera Romintę Gołdap.
Było to świetne spotkanie dla kibiców, gdyż padło w sumie aż 5 bramek. Cios za cios, bramka za bramkę i ostatecznie rzutem na taśmę w 90 minucie 1 gola więcej strzeliła ekipa Rominty, tym samym wygrywając 3-2.
Na zakończenie rozgrywek w niedzielę Znicz Biała Piska pokonał ekipę Poloni Pasłęk 2-0.
W tabeli liderem Rominta Gołdap, Znicz jest 4, Mazur 6, a Mamry plasują się na 9 pozycji.












