Zatonęła łódź, sześć osób znalazło się w wodzie. Służby interweniowały na jeziorze Roś

zdj. MOPR

zdj. MOPR

Giżycko

Zatonęła łódź, dziewięć osób znalazło się w wodzie – tak dramatycznie brzmiące zgłoszenie wpłynęło pod numer alarmowy 112 stawiając na nogi służby.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś (04.08) po południu na jeziorze Roś. Z pomocą ruszyli ratownicy MOPR, straż pożarna oraz policja.

Po dotarciu na miejsce okazało się, że faktycznie doszło do zatonięcia jednostki, ale na szczęście w zdarzeniu tym nikt nie ucierpiał, podkreślił w rozmowie z Radiem 5 Dariusz Luma dyspozytor z Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego giżyckiego MOPR-u.

Sześć młodych osób znajdujących się na łodzi miało na sobie kamizelki ratunkowe. Z wody podjęli ich świadkowie.

 

Możemy mówić o szczęśliwym finale tej historii przede wszystkim dlatego, że młodzi wodniacy mieli na sobie kamizelki. Dariusz Luma chwali też postawę świadków.

Słoneczna pogoda sprawiła, że we wtorek na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich zrobiło się biało od żagli. Zawsze, przy dużym ruchu wodniaków, więcej pracy ma też Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. We wtorek przeważającą większość stanowiły zgłoszenia medyczne spowodowane przez upał oraz te, związane z ukąszeniami owadów.

 

Exit mobile version