Dwóch młodych kierowców, którzy mimo sądowych zakazów ponownie wsiedli za kierownicę, zatrzymali suwalscy policjanci. Jeden z nich przekroczył dozwoloną prędkość, drugi prowadził samochód, mając w organizmie ponad dwa i cztery dziesiąte promila alkoholu.
Pierwszego kierowcę funkcjonariusze zatrzymali na ulicy Pułaskiego. Policjanci z suwalskiej drogówki zwrócili uwagę na Audi, którego kierowca poruszał się z nadmierną prędkością. Podczas kontroli sprawdzili jego dane w policyjnych systemach. Okazało się, że mężczyzna ma obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
To jednak nie był jedyny taki przypadek.
W niedzielę na ulicy Jana Pawła Drugiego policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy Volkswagena, który miał problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Mundurowi zatrzymali wskazany samochód i przebadali kierowcę na zawartość alkoholu. Wynik badania przekroczył dwa i cztery dziesiąte promila.
Po sprawdzeniu danych kierowcy wyszło na jaw, że również on ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Zakaz został wydany przez Sąd Rejonowy w Suwałkach.
Obaj mężczyźni odpowiedzą teraz za złamanie sądowych zakazów. W przypadku prowadzenia pojazdu pomimo takiego zakazu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Drugi z kierowców będzie dodatkowo odpowiadał za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości.












