Przyjęcia nad jeziorem i w ogrodzie mają jedną wspólną cechę. Wszystko, co w sali weselnej jest oczywiste, tutaj trzeba dowieźć i ustawić samemu. Namiot zwykle rezerwuje się pierwszy, a potem okazuje się, że lista jest dłuższa.
Zacznij od liczby gości, nie od rozmiaru namiotu
Powierzchnię liczy się razem z meblami, a nie na osobę stojącą. Przy przyjęciu przy stołach na jednego gościa wypada zwykle od półtora do dwóch metrów kwadratowych, bo w rachunku muszą się zmieścić krzesła, przejścia i obsługa.
W praktyce namiot pięć na dziesięć metrów to pięćdziesiąt metrów kwadratowych, czyli realnie około trzydziestu osób przy stołach. Parkiet i bufet liczymy osobno, bo inaczej pierwsze tańce odbywają się między krzesłami.
Podłoże potrafi zepsuć wieczór
Nad jeziorem i na łące grunt bywa nierówny i miękki. Po nocnym deszczu obcasy wchodzą w trawę, a stoły stają krzywo. Dwie rzeczy załatwiają większość problemów: maty albo płyty w strefie wejścia i przy parkiecie oraz sprawdzenie terenu tydzień wcześniej, a nie w dniu montażu.
Na trawie namiot kotwiczy się szpilkami. Na utwardzonym placu zostają obciążniki przy każdej nodze, bo nie ma czego wbić.
Stoły, krzesła i to, co widać na zdjęciach
Meble wypożycza się razem z namiotem albo kupuje, jeśli takich przyjęć planuje się więcej. Przy stole o długości stu osiemdziesięciu centymetrów wygodnie siada sześć do ośmiu osób.
Krzesła to osobny temat, bo widać je na każdej fotografii. Modele bankietowe różnią się wagą, stabilnością na miękkim gruncie i tym, jak wyglądają pod pokrowcem. Praktyczne porównanie znajdziesz w poradniku o tym, dlaczego krzesła chiavari tak często pojawiają się na weselach i na co zwrócić uwagę przy ich wyborze.
Do kompletu dochodzą obrusy i serwetki. Materiał plamoodporny wytrzymuje wino i tłuszcz, a po przyjęciu idzie do prania. Przy plenerze warto dokupić klipsy, bo obrus przy wietrze potrafi zniknąć ze stołu razem z zastawą.
Prąd, światło i ogrzewanie
Wesele w plenerze kończy się po zmroku, a we wrześniu robi się chłodno szybciej, niż zakłada plan. Trzy pytania warto zadać przed podpisaniem umowy z miejscem:
- czy jest przyłącze prądu i jaka moc jest dostępna,
- gdzie stanie agregat, jeśli przyłącza nie ma,
- czy można ustawić promienniki i w jakiej odległości od poszycia.
Oświetlenie planuje się w dwóch warstwach. Ogólne nad stołami i punktowe przy wejściu, barze i toaletach. Ciepła barwa światła lepiej wygląda na zdjęciach niż zimna świetlówka.
Plan B na deszcz
Prognoza na wrzesień w tym regionie potrafi zmienić się w ciągu doby. Warto ustalić z góry dwie rzeczy: kto podejmuje decyzję o przeniesieniu części programu pod dach i o której godzinie. Jeśli namiot ma komplet ścian bocznych, decyzja jest łatwiejsza, bo wystarczy je zapiąć od strony wiatru.
Krótka lista
- powierzchnia policzona razem z parkietem i bufetem,
- kotwienie lub balast dobrany do podłoża,
- komplet ścian bocznych,
- źródło prądu i oświetlenie w dwóch warstwach,
- obrusy z klipsami i zapas serwetek,
- ustalona godzina decyzji o planie B.
Plenerowe wesele wymaga więcej organizacji niż sala, ale daje przestrzeń, której sala nie zastąpi. Cała różnica polega na tym, żeby listę zamknąć tydzień wcześniej, a nie w dniu montażu.
Artykuł sponsorowany












