Wigry Suwałki zrobiły ważny krok w kierunku walki o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. W sobotę, 26 września, biało-niebiescy pokonali na wyjeździe Mazovię Mińsk Mazowiecki 2:0 w meczu dziesiątej kolejki piłkarskiej trzeciej ligi.
Spotkanie miało duże znaczenie dla układu tabeli. Przed meczem Mazovia była bezpośrednim rywalem Wigier w walce o czołowe miejsca. Zwycięstwo gospodarzy mogło zwiększyć ich przewagę nad suwalskim zespołem do siedmiu punktów. Wigry wykorzystały jednak swoją szansę i wywiozły z Mińska Mazowieckiego komplet punktów.
Początek spotkania należał do gospodarzy. W pierwszym kwadransie Mazovia próbowała przejąć inicjatywę, ale to Wigry jako pierwsze znalazły drogę do bramki. W 15. minucie Kacper Rejterada wykończył akcję swojego zespołu i biało-niebiescy objęli prowadzenie.
Po przerwie suwalscy piłkarze szybko zadali drugi cios. Po rzucie rożnym do bramki Mazovii trafił Oliwier Kucharczyk. Gospodarze próbowali jeszcze odwrócić losy spotkania, ale wynik nie uległ już zmianie.
Wigry wygrały 2:0 i dzięki temu zbliżyły się do Mazovii na zaledwie jeden punkt. Suwalczanie zajmują obecnie miejsce w ścisłej czołówce tabeli. Liderem pozostaje KTS Weszło Warszawa, który ma sześć punktów przewagi nad Wigrami.
Teraz przed biało-niebieskimi kolejne ważne spotkanie, tym razem na własnym stadionie. W sobotę, 3 października, Wigry podejmą drugą drużynę Wisły Płock. Rywale zajmują obecnie piąte miejsce w tabeli. Początek meczu na Stadionie Miejskim w Suwałkach o 17.00.











