Grajewo
Po ponad 30 latach wojsko na stałe wraca do Grajewa. W mieście oficjalnie ruszyła budowa nowych koszar dla 2. Brygady Zmotoryzowanej Legionów, wchodzącej w skład 1. Dywizji Piechoty Legionów.
W poniedziałek, 5 października, odbyła się uroczystość symbolicznego wbicia łopaty pod inwestycję.
Na ten moment Grajewo czekało od lat. Jak mówi burmistrz miasta Maciej Bednarko, decyzja o ulokowaniu tu wojska zapadła jeszcze w poprzedniej kadencji Ministerstwa Obrony Narodowej. Od niej do rozpoczęcia budowy minęło kilka lat.
Nowe koszary mają powstać na ponad 55 hektarach przekazanych pod inwestycję przez samorząd i Nadleśnictwo.
Grajewo nie zostało wybrane przypadkowo. O lokalizacji jednostki zdecydowały plany rozbudowy polskiej armii i wzmocnienia jej obecności na wschodzie kraju – mówił obecny na uroczystości były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Docelowo w rejonie Grajewa i Podlasia służyć ma kilka tysięcy żołnierzy. Grajewska brygada będzie jednym z elementów 1. Dywizji Piechoty Legionów.
O tym, jakie wojska będą stacjonowały w Grajewie, mówi pułkownik Piotr Nawrocki, zastępca dowódcy 1. Dywizji Piechoty Legionów.
Powrót stałego garnizonu ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa regionu. Władze Grajewa liczą również na gospodarczy impuls dla miasta – nowe miejsca pracy, większe zapotrzebowanie na mieszkania, handel i usługi. Pojawienie się żołnierzy i ich rodzin oznacza także nowych mieszkańców.
– To wielka szansa dla Grajewa – podkreśla burmistrz Maciej Bednarko.
Pierwsze budynki koszarowe, warsztaty i garaże mają być gotowe – według zapowiedzi władz miasta – w perspektywie około półtora roku.
Uroczystości nie zakończyły się jednak na symbolicznym wbiciu łopaty. Na błoniach przed Grajewską Izbą Historyczną odbył się piknik wojskowy dla mieszkańców. Były pokazy sprzętu wojskowego, musztry oraz umiejętności żołnierzy wojsk specjalnych. A na zakończenie można było spróbować tradycyjnej wojskowej grochówki.