kraj
Na tę informację kierowcy czekali od kilku tygodni. Już w sobotę (03.10) na pylonach zobaczymy niższe ceny paliw. To po tym jak prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Oznacza to powrót rządowego programu CPN.
Minister energii Miłosz Motyka ogłosił maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywały w weekend (03 -04.10) i poniedziałek (05.10). Kierowcy zapłacą maksymalnie 6,73 zł za litr benzyny 95, 7,59 zł za benzynę 98 i 7,88 zł za litr oleju napędowego.
Rekordowe ceny paliw są spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie. Średnia cena za litr diesla przekroczyła 9 zł.












