Z piekła do piłkarskiego nieba

mazur elk crop

Zdjęcie ilustracyjne, Fot. Piotr Stankiewicz/ Mazur Ełk

Ełk

Od 0:2 do 4:2! Piłkarze MKS Mazur Ełk pokazali charakter i po emocjonującym spotkaniu pokonali na wyjeździe Znicz Biała Piska. Choć pierwsza połowa zdecydowanie należała do gospodarzy, po przerwie ełczanie całkowicie odmienili losy meczu.

Znicz rozpoczął od mocnego uderzenia. Już w siódmej minucie prowadzenie gospodarzom dał Tolepeng, a w 39. minucie na 2:0 podwyższył Chelebiiew. Jeszcze przed przerwą, w 43. minucie, kontaktowego gola dla Mazura zdobył Wiktorzak.

O tym, co się działo na boisku, mówi trener ełckiej drużyny, Patryk Gondek.

Po zmianie stron na boisku dominował już Mazur. W 61. minucie do remisu doprowadził Popławski, pięć minut później na prowadzenie wyprowadził gości Zagórski, a w 83. minucie wynik spotkania na 4:2 ustalił Niecikowski.

Po tym zwycięstwie Ełczanie zajmują dziesiąte miejsce w tabeli. Dlaczego jednak Mazur w tym sezonie gra tak nierówno?

Przed ełczanami ostatnie w tej rundzie spotkanie przed własną publicznością. W najbliższą sobotę (07.11) o godzinie 13:00 Mazur podejmie Start Nidzica. Trener Patryk Gondek liczy na wsparcie kibiców.

Początek sobotniego spotkania o trzynastej.

Exit mobile version