Suwałki
Postępowanie w sprawie pożaru windy, w którym zginął bezdomny mężczyzna umorzyła suwalska prokuratura.
Chodzi o zdarzenie z maja tego roku (05.2022). W środku nocy w jednym z bloków przy ulicy Kowalskiego zapaliła się winda. Ponad 40 osób opuściło płonący blok. Część osób czekała na ugaszenie pożaru na balkonach swoich mieszkań. Po ugaszeniu windy w środku strażacy znaleźli ciało nieznanej jeszcze osoby.
Sprawą zajęła się suwalska prokuratura, która wszczęła w tej sprawie postępowanie.
Jak mówi Krystyna Szóstka, prokurator rejonowy w Suwałkach, biegły orzekł, że przyczyną śmierci bezdomnego 35-letniego mężczyzny była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa, do której doszło wskutek zatrucia tlenkiem węgla.
Do sprawy powołano też biegłego z zakresu pożarnictwa, który stwierdził, że najbardziej prawdopodobną przyczyną powstania pożaru było zaprószenie ognia przez przebywającego tam mężczyznę, przed jego zaśnięciem w windzie.