Pisz
Upozorowała włamanie, a skradzioną partnerowi gotówkę ukryła na cmentarzu w zniczu. Gdy wróciła po łup została zatrzymana przez kryminalnych. To finał sprawy, do której doszło w Piszu.
Jak poinformowała Radio 5 Anna Szypczyńska, oficer prasowy tamtejszej Komendy Powiatowej Policji, na początku pokrzywdzony podejrzewał swojego znajomego.
Mundurowym jednak nie dawało spokoju dziwne zachowanie konkubiny. Kobieta postanowiła nagle wyjść z przesłuchania.
Mężczyzna odmówił złożenia wniosku o ściganie i ukaranie partnerki.







![O tym, że nie doszło do tragedii zdecydowały sekundy i centymetry [VIDEO] 7 KPP w Ełku](https://radio5.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/kadr-KPP-w-Elku-350x250.jpg)




