Giżycko
Gdyby nie szybka reakcja świadka, mogłoby dojść do tragedii. Wczoraj (10.08) po godz. 16.00 w jednym z portów na jeziorze Kisajno do wody wpadł niespełna dwuletni chłopiec.
Jak relacjonuje Radiu 5 przebieg zdarzenia Iwona Chruścińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Giżycku, dziecko bawiło się pod opieką rodziców na placu zabaw w pobliżu linii brzegowej.
Rodzice dziecka byli trzeźwi. Policjanci z Giżycka ustalają teraz szczegółowy przebieg tego zdarzenia.







![O tym, że nie doszło do tragedii zdecydowały sekundy i centymetry [VIDEO] 7 KPP w Ełku](https://radio5.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/kadr-KPP-w-Elku-350x250.jpg)



