Suwałki
Półtora miliona złotych straty wygenerował w ubiegłym roku basen przy Szkole Podstawowej numer 10 w Suwałkach.
Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zawiaduje obiektem szuka sposobu, aby zachęcić pływaków do korzystania z jednostki. Stara się zainteresować basenem szkółki pływackie i seniorów.
Zainteresowanie basenem jest niewielkie, bo w obiekcie brakuje atrakcji, które przyciągnęłyby klientów. Sam basen to za mało chociażby dla rodzin z dziećmi. O ile w czasie zajęć szkolnych korzystają z niego uczniowie, po południu obiekt świeci pustkami. O problemie mówił w środę (11.02) w Radiu 5 Waldemar Borysewicz, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Suwałkach.
Poniżej całą rozmowa:












