Mazury
Po chłodnych i deszczowych dniach wystarczyło ocieplenie od czwartku i w piątek nawał pracy ma Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Jego prezes Jarosław Sroka przyznaje, że dostali niemal w tym samym czasie dwa zgłoszenia o nagłym zatrzymaniu krążenia, a pierwsze dotyczyło jedenastomiesięcznego dziecka.
Druga informacja to wezwanie do dorosłego mężczyzny, który tonął w Kanale Łuczańskim.
Ten nastolatek to mieszkaniec Szczecina.
Ratownicy apelują do mieszkańców i turystów o rozważne korzystanie z uroków lata na plażach i na wodzie. W czasie naszej rozmowy tuż przed godziną 17, są już na kolejnej akcji. Ruszyli z pomocą do nieprzytomnego mężczyzny.
Zaznacza Jarosław Sroka.










