Ełk
Były statuetki, podziękowania i łzy wzruszenia.
W piątek (04.09) w lokalu przy u.l Sikorskiego odbyło się pożegnanie wieloletnich pracowników Mieczysława Wasilewskiego, ełckiego dewelopera.
Wśród nich znalazł się pan Stanisław, który przepracował 38 lat.
Jak mówi Mieczysław Wasilewski taki pracownik to skarb.
Oprócz pana Stanisława podziękowania otrzymało także kilku innych pracowników.
Jak dodaje Mieczysław Wasilewski, w sumie 36 osób może się pochwalić bardzo długim stażem pracy w jego firmie.
38 lat pracy w jednym miejscu to w dzisiejszych czasach nie lada wyzwanie.
Postanowiliśmy zapytać pana Stanisława o receptę na to jak wytrzymać tak długo w jednym miejscu.
Z okazji odejścia na zasłużoną emeryturę Mieczysław Wasilewski złożył swoim zasłużonym pracownikom serdeczne życzenia.
