Patrz na drogę – nie w telefon!

telefon smartfon

(zdj. ilustracyjne)

Region

Patrz na drogę – nie w telefon. Z tym apelem zwracają się do użytkowników dróg policjanci i przypominają, że dotyczy to zarówno kierowców, jak i pieszych.

Ze smartfonami praktycznie się nie rozstajemy, ale będąc non stop zalogowanym w wirtualnym świecie łatwo jest przeoczyć to, co dzieje się w tym rzeczywistym.

 

Przestrzega Agnieszka Filipska z policji w Węgorzewie i dodaje, że pieszy zapatrzony w ekran i ze słuchawkami na uszach często nawet nie pamięta, w jaki sposób pokonał dany odcinek drogi lub że przeszedł przez pasy na czerwonym świetle. Takie osoby nazywane są „smartfonowymi zombie”.

Kierowcy z kolei powinni pamiętać, że na drodze liczy się refleks – a buszowanie w telefonie znacznie opóźnia czas reakcji. Dodatkowo korzystanie ze smartfonu w czasie jazdy może kosztować nas 200 złotych i 5 punktów karnych. Rozwiązaniem są zestawy głośnomówiące lub słuchawkowe.

Instytut Transportu Drogowego szacuje, że co czwarty wypadek drogowy jest powiązany z patrzeniem w ekran komórki przez kierowcę.

Exit mobile version