Stracił 100 tysięcy. Pieniądze zostawił w śmietniku

polocja kogut1 e1540453757830

Suwałki

Blisko 100 tysięcy stracił mieszkaniec Suwalszczyzny oszukany przez fałszywego policjanta.

Do 56-latka zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta Centralnego Biura Śledczego. Twierdził, że dane rozmówcy zostały zhakowane. Chcąc uwiarygodnić swoją tożsamość, oszust podał imię i nazwisko, stopień służbowy oraz numer identyfikacyjny. Kontynuując rozmowę dodał, że oszczędności 56-latka są zagrożone, bo jeden z pracowników banku działa w grupie przestępczej. Oszust polecił mężczyźnie przelać 58 tysięcy złotych na policyjne konto. Podkreślił, że będą tam bezpieczne, a ruchy przestępców widoczne dla policjantów rozpracowujących grupę przestępczą.

56-latek przelał wskazaną kwotę na podane przez rzekomego policjanta konto, a następnie wybrał kolejne 35 tysięcy złotych. Te z kolei zostawił w konkretnym śmietniku, również wskazanym przez dzwoniącego. Tym razem „policjant” twierdził, że zostaną z nich pobrane odciski palców „pracownika banku” rzekomo współpracującego z oszustami.

Niestety mieszkaniec Suwalszczyzny uwierzył w historię oszustów i w efekcie stracił blisko 100 tysięcy złotych.

Exit mobile version