Suwałki
– Przedstawiłem moją ocenę wyłonienia władzy w województwie podlaskim – powiedział Radiu 5 o swoim raporcie Krzysztof Jurgiel, były minister i europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
Chodzi o głośny dokument pod tytułem „Kulisy utraty władzy przez PiS na Podlasiu”, który kilka dni temu pojawił się w przestrzeni publicznej.
Krzysztof Jurgiel opisał w nim swoją ocenę kampanii, jaką mieli wobec niego prowadzić politycy PiS. Były minister i europoseł nie zostawił suchej nitki na partyjnych kolegach, między innymi Jacku Sasinie.
Przypomnijmy, że po kwietniowych wyborach samorządowych PiS miała szansę na utrzymanie władzy w sejmiku podlaskim. Brakowało jednego głosu. Ostatecznie dwoje radnych przeszło na stronę Koalicji Obywatelskiej, a na stanowisku marszałka osadzono polityka właśnie tej siły politycznej. W PiS winą za sytuację obarczono Krzysztofa Jurgiela.
– Zrobiono ze mnie kozła ofiarnego – powiedział w poniedziałek (07.10) Radiu 5 polityk.
Wspomnianemu Jackowi Sasinowi Krzysztof Jurgiel poświęcił nawet osobną część swojego raportu, którą zatytułował „Jacek Sasin, symbol klęski PiS w sejmiku podlaskim”.
Sam Jacek Sasin nie chciał polemizować z raportem. W rozmowie z Radiem 5 powiedział tylko, że dokument zawiera wiele informacji przekłamanych i nieprawdziwych.
W ocenie Jacka Sasina winni utraty władzy Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku są Wiesława Burnos i Marek Malinowski, bo wybrani z list PiS, przyłączyli się do konkurencji.