Ełk
Poniedziałek Wielkanocny na Mazurach dani mieszkańcy tego regionu obchodzili hucznie. O ile niedzielę spędzali w gronie najbliższej rodziny, to drugi dzień świąt stał pod znakiem spotkań w szerszym gronie, zabawy i biesiadowania. Jak mówi Magda Szumska, Kierownik Działu Edukacji ełckiego muzeum historycznego, tego dnia chłopcy używali gałązek jałowca, zbieranego w lesie w sobotę.
Warto pamiętać, że ewangeliccy Mazurzy na co dzień przestrzegali surowych norm obyczajowych. W poniedziałek świąteczny te były nieco rozluźniane.
Tradycją było tak zwane „chodzenie po wykupku”.
Dodała Magda Szumska.











