Puńsk
Do pożaru poddasza piekarni doszło w piątkowe (24.04) popołudnie w Puńsku. W zdarzeniu tym nikt nie ucierpiał – wszystkie osoby opuściły budynek jeszcze przed przybyciem służb, przekazał Radiu 5 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sejnach.
Zgłoszenie wpłynęło do ratowników po godzinie 15. Na miejsce zadysponowano łącznie osiem zastępów straży. To oprócz sześciu jednostek PSP również dwa zastępy okolicznych OSP. Działania na miejscu trwały prawie trzy godziny. Zniszczeniu uległa część poddasza i więźby dachowej. Straty wstępnie oszacowano na około 150 tys. zł.
Przyczyna pożaru na ten moment nie została ustalona. Swoje czynności w tej sprawie prowadzi policja.












