Region
Chwila nieuwagi może mieć poważne konsekwencje, a odpowiednia czujka może uratować życie. Jak zadbać o bezpieczeństwo w domu w sezonie grzewczym? Tego dowiedzieli się seniorzy podczas konferencji w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. Strażacy i specjaliści mówili, jak zabezpieczyć mieszkanie i swoich najbliższych przed takimi zagrożeniami jak czad, pożar czy wyciek gazu. Wszystkie te zjawiska mają miejsce najczęściej właśnie w okresie jesienno-zimowym.
O tym, że nasze bezpieczeństwo zaczyna się od naszego najbliższego otoczenia, przypominali jeszcze przed rozpoczęciem spotkania wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, poseł Krzysztof Truskolaski, komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Janusz Kondrat i pełnomocnik wojewody ds. polityki senioralnej Krystyna Jachimczuk. Obecna była także Anna Trochimczyk, czyli Babcia Kryzysia, bohaterka naszej kampanii edukacyjnej.
– Czad nie ma koloru, smaku ani zapachu. Wszędzie tam, gdzie zawodzą ludzkie zmysły, tam powinna wejść technologia, aby ratować nasze zdrowie i życie. Dziękuję strażakom, którzy przygotowują na ten temat fantastyczne warsztaty i pokazy – mówił wojewoda Jacek Brzozowski. Przywołał także statystyki: w poprzednim sezonie grzewczym w samym październiku i listopadzie w Polsce wybuchło 4 tysiące pożarów, w których zginęło 59 osób, a kilkaset zostało rannych.
W trakcie kilkugodzinnego spotkania seniorzy wysłuchali prelekcji na temat bezpieczeństwa oraz mieli okazję obejrzeć, a także wylosować czujki dymu i tlenku węgla (czyli czadu). Do tego zapoznali się z „Poradnikiem Bezpieczeństwa” omówionym przez Piotra Hryniewickiego z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
– Tlenek węgla jest bardzo toksycznym gazem, który prawie 300 razy szybciej łączy się z hemoglobiną we krwi niż tlen. Tylko przy pomocy urządzeń jesteśmy w stanie rozpoznać obecność tej substancji w otoczeniu – mówił komendant podlaskich strażaków i przypominał, że od 1 stycznia 2030 roku wszystkie obiekty mieszkalne będą musiały być wyposażone w odpowiednie czujki.
– Nie czekajmy z zamontowaniem tych urządzeń do 2030 roku – apelował poseł Krzysztof Truskolaski.












