Suwałki
Na dwa miesiące trafił do aresztu sprawca uszkodzeń pojazdów pod budynkiem suwalskiej komendy policji.
Jak informowaliśmy, kilka dni temu na parking Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach wjechał samochód osobowy. Kierowca z impetem wjeżdżał samochodem w zaparkowane tam auta i podjął próbę wjechania na schody prowadzące do budynku. Kiedy do stojącego na schodach pojazdu podszedł funkcjonariusz, kierowca odjechał. Rozpoczął się pościg, a kierujący zatrzymał się po uderzeniu w sygnalizator świetlny. Kierowcą okazał się 30-letni mieszkaniec Suwałk. Wstępne badanie na obecność środków odurzających dało wynik pozytywny. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań.
Jednocześnie mężczyźnie postawiono 5 zarzutów. Cztery zarzuty dotyczą uszkodzenia czterech stojących na parkingu samochodów na łączną kwotę szkody około 35 tys. zł. Zarzucono podejrzanemu uszkodzenie mienia w warunkach recydywy, gdyż okazało się, że był wcześniej karany za podobne przestępstwo. W związku z tym grozi mu kara nawet do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Piąty zarzut dotyczy niezatrzymania się do kontroli. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy.
Zależnie od uzyskanych wyników badań krwi podejrzanego, zarzuty mogą być uzupełnione o prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków.












