Pisz
Piski Dom Kultury będzie musiał zwrócić dotację do Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Chodzi o blisko 11 mln zł, z czego 3,3 mln zł to same odsetki. Finansowe wsparcie zostało przeznaczone na modernizację placówki mieszczącej się w centrum miasta.
Jak poinformował burmistrz Pisza Dariusz Kiński, dokończenie remontu do listopada 2026 roku jest nierealne.
Nie udało się wyłonić wykonawcy. Z początkiem marca nastąpiło otwarcie ofert. Wszystkie złożone propozycje przewyższały budżet Piskiego Domu Kultury. Placówka zamierzała wydać na modernizację około 12 mln zł. Tymczasem najniższa oferta wynosiła 15 mln zł, najwyższa 20.
Powiedział w swoim oświadczeniu burmistrz Pisza Dariusz Kiński.
Remont Piskiego Domu Kultury trwa od 2020 roku. W tym czasie pojawiło się wiele przeszkód. Dwóch wykonawców opuściło plac budowy, do tego pojawiły się problemy ze stropem nad salą widowiskową. W końcu placówka zdecydowała się wystąpić do Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie o rozwiązanie umowy o dofinansowanie za porozumieniem stron.
Chcemy i musimy dokończyć Piski Dom Kultury – zapewnia burmistrz.
Rozbudowa Piskiego Domu Kultury pochłonęła do tej pory około 20 mln zł. W piątek (17.04) odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej.
