Giżycko
Pięć zastępów strażaków oraz dwa patrole policji wyjechały wczoraj (9 czerwca) w Giżycku do pożaru, którego… nie było. A jak mówi Iwona Chruścińska, oficer prasowy tamtejszych policjantów, płonąć miał budynek przy ulicy Pionierskiej.
Służby zaalarmował nietrzeźwy 46-latek.
W związku z tym zdarzeniem przeciwko mężczyźnie zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie go za popełnienie wykroczenia.
Przypomina oficer Chruścińska.
