Ełk-Rybczyzna
Ta zima jest wyjątkowa, a więc również groźniejsza niż te łagodne poprzednie, dla osób bezdomnych.
– Nasza placówka ma pełne obłożenie, ale mimo to nikomu nie odmówimy pomocy – mówi Nikodem Kemicer, dyrektor Schroniska dla Osób Bezdomnych Markot w Ełku z siedzibą w Rybczyźnie.
Z obserwacji Kemicera wynika, że apele o to, by nie przechodzić obojętnie obok osób w potrzebie, przynoszą zamierzony skutek.
Ta zima pokazuje brutalną prawdę o bezdomności.
Dlaczego? Bo jak wyjaśnia Nikodem Kemicer brak dachu nad głową ma głębokie przyczyny i to je należy rozwiązywać, a to wymaga długiej pracy.
Posłuchaj audycji Gość Radia 5:












