Ełk
Na strażaków zawsze można liczyć! Dowodem na to mogą być kolejne, niecodzienne interwencje podejmowane przez ełckich ratowników.
W piątek (16.06) ocalili psa, który utknął na lodzie na rzece Ełk. Zwierzaka w okolicy szpitala wojskowego dostrzegła jadąca pociągiem kobieta. Zaniepokojona jego losem zadzwoniła pod numer alarmowy, z prośbą o sprawdzenie sytuacji. Jak się okazało słusznie. Na miejscu strażacy potwierdzili zgłoszenie. Pod psiakiem załamał się lód uniemożliwiając ucieczkę. Strażacy zmarzniętego zwierzaka przetransportowali na brzeg. Na miejsce zadysponowano też Straż Miejską w Ełku, której funkcjonariusze przejęli czworonoga w celu zapewnienia mu pomocy, przekazał oficer dyżurny stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ełku.
Ratownicy w ciągu minionej doby interweniowali również w miejscowości Regiel, gdzie kot utknął pod maską samochodu zaplątany w pasek klinowy. Po uwolnieniu zwierzę uciekło, przekazał oficer dyżurny ełckich strażaków.











