Węgorzewo
Pieszo i z mandatem w kieszeni wrócił do domu rowerzysta zatrzymany do kontroli przez węgorzewskich policjantów.
Sposób jazdy cyklisty jednoznacznie wskazywał, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu. Alkomat wskazał prawie 2 promile. 67-latek tłumaczył funkcjonariuszom, że „droga do domu była długa, a słońce mocno grzało, więc zimny browar miał być ratunkiem”.
Ta chwila przyjemności kosztowała mężczyznę dwa i pół tysiąca złotych. Tyle bowiem wyniósł mandat za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu.








![Ignorowanie przepisów drogowych ma swoją cenę [VIEDO] 8 zdj. KPP w Piszu](https://radio5.com.pl/wp-content/uploads/2026/05/21-05-kadr-350x250.jpg)



