region
Kolejni cudzoziemcy muszą opuścić nasz kraj. Decyzje strażników granicznych były podyktowane względami bezpieczeństwa.
Mówiła Mirosława Aleksandrowicz, rzecznik prasowy Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.
W minionych dniach Ukraińcy oraz Rosjanin zostali doprowadzeni na przejście graniczne w Dorohusku, Medyce i Bezledach, gdzie zostali przekazani. Natomiast pozostali cudzoziemcy drogą lotniczą wrócili do swojego kraju.












