Suwałki
– Dlaczego w Suwałkach jest tak zimno? – z tym pytaniem zwróciliśmy się do synoptyków z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Miasto od zawsze króluje na mapach pogody, jako najzimniejsze miejsce w kraju. Ostatnie mrozy pokazały to najlepiej. Fachowcy twierdzą, że wszystko przez położenie geograficzne. Niska temperatura to efekt napływu mas arktycznego powietrza. Kiedy nadciągają one nad Polskę, miasto jako pierwsze przyjmuje „uderzenie” zimna.
Zjawisko wyjaśnia Piotr Szuster, starszy specjalista Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju IMGW.
Są też hipotezy mówiące, że za niską temperaturą Suwalszczyzny stoi wieczna zmarzlina, której obecność potwierdziły odwierty w okolicach Szypliszk. Meteorolog zaznacza, że nie jest w stanie określić wpływu zmarzliny na mrozy. Zwraca jednak uwagę na fakt, że takie formacje potrafią spowalniać nagrzewanie.
Jak zatem ogrzać Suwałki? Modele maszynowe wskazują, że temperaturę podnosi rozbudowa miasta. Duże metropolie są bowiem tak zwanymi miejskimi wyspami ciepła. Charakteryzuje je duża ilość asfaltu, betonu, ruchu ulicznego i liczna, ogrzewana zabudowa. Suwałki są niewielkie i bardziej „zielone”, więc szybciej się wychładzają i słabiej się nagrzewają. Trudno jednak powiedzieć, jak bardzo Suwałki musiałyby się rozrosnąć, aby stracić tytuł polskiego bieguna zimna.
Piotr Szuster zaznacza, że skalę takiej rozbudowy należałoby określić w drodze eksperymentu z użyciem modelu numerycznego.












