Pisz
Piski Dom Kultury pod lupą śledczych. Jak już informowaliśmy w Radiu 5, placówka musi zwrócić prawie 11 mln zł dofinansowania, które zdobyła na rozbudowę. Wniosek o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron już wpłynął do Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie.
Radni nie podjęli jeszcze w tej sprawie decyzji. Opozycja zbojkotowała nadzwyczajne posiedzenie, które zwołano w miniony piątek (17.04), domagając się od burmistrza konkretnych rozwiązań zaistniałej sytuacji i pełnych informacji dotyczących inwestycji.
Tymczasem śledztwo w sprawie modernizacji Piskiego Domu Kultury prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie.
Powiedział Radiu 5 Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Jak przyznaje Dariusz Kiński, burmistrz Pisza, dokończenie remontu w planowanym terminie jest nierealne. Do tej pory dwóch wykonawców opuściło plac budowy. Trzeciego nie udało się wyłonić. Oferta, która spełniała wszystkie wymogi formalno-prawne opiewała na 20 mln zł. A to znacząco przekraczało budżet przeznaczony na realizację przedsięwzięcia.
Do tej pory modernizacja Piskiego Domu Kultury pochłonęła około 20 mln zł. Szacuje się, że na jego dokończenie potrzeba drugie tyle.












